Jeśli to jest jedyny dzień w roku, kiedy bezkarnie można się zajadać takimi niezdrowymi słodkościami, to ja to muszę wykorzystać 🙂 Postanowiłam jeszcze zasilić nasze zapasy w faworki! A co! 🙂


SKŁADNIKI

  • 20 dag mąki pszennej
  • 3 żółtka
  • 3-4 łyżki gęstej śmietany (18% lub 24%)
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki spirytusu
  • szczypta soli
  • cukier puder do posypania
  • olej do smażenia

PRZYGOTOWANIE

Mąkę wymieszać ze śmietaną. Dodać żółtka, proszek do pieczenia, spirytus i sól. Wszystko zagniatać do otrzymania jednolitej kuli ciasta, podzielić na 2-3 części. Ciasto cienko rozwałkować i wyciąć prostokąty o wymiarach 10-12 cm x ok. 3 cm. Każdy wycięty prostokąt naciąć pośrodku i przewlec przez otwór. Smażyć na rozgrzanym oleju do uzyskania złotego koloru (z obu stron). Olej ma myć na tyle gorący, że faworki od razu zaczną wyposażać się w pęcherze powietrza, jeśli będzie za zimny, faworki będą płaskie. Gotowe faworki wyjąć na ręcznik papierowy, odsączyć, oprószyć cukrem pudrem.

IMG_7055

IMG_7046n

2