Dlaczego mały człowiek nie rodzi się z kompletem uzębienia? Zadaję sobie to pytanie każdego ranka o 3-4 w nocy 🙂 Ale jak już przychodzi łykend, oficjalnie oznajmiam, że MUSZĘ się wyspać. Powtarzam to sobie od maja ubiegłego roku i chyba jeszcze się łudzę, że jak człowiek czegoś mocno chce to tak będzie 🙂 Ale dzięki temu mamy zdrowe śniadanko! Sama robię granolę, bo jak poczytałam składy łatwo dostępnych mieszanek musli, to się załamałam: aromaty, barwniki, emulgatory, regulatory… Fujjj!

Dzisiejszy dzień od rana nastraja mnie pozytywnie. Kocham moich chłopaków! Bez dwóch zdań! 🙂


SKŁADNIKI

  • 400 g płatków owsianych np. górskie (nie błyskawiczne!)
  • 100 g żurawiny suszonej
  • 100 g pestek słonecznika
  • 100 g białego sezamu
  • 100 g pokrojonych suszonych śliwek
  • 100 g rodzynek
  • 100 g posiekanych orzechów – pełna dowolność w wyborze, ja akurat miałam orzechy nerkowca
  • 1 szklanka soku jabłkowego, najlepiej świeżo wyciśniętego
  • 6 łyżek miodu
  • 1 łyżka cukru
  • 3 łyżki oleju
  • 1/2 łyżeczki soli

PRZYGOTOWANIE

Piekarnik rozgrzać do 180º.

Suche składniki wymieszać w misce (BEZ RODZYNEK). Sok wymieszać z miodem, cukrem i olejem. Suche połączyć z mokrymi i starannie wymieszać. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, na nią wyłożyć powstałą masę. Piec ok. 40 min, co jakiś czas mieszając. Płatki mają być suche, sypkie i mieć złoty kolor. Po tym czasie wyjąć, wystudzić, wymieszać z rodzynkami i zamknąć w szczelnych pojemnikach.

IMG_7092

15