Ciastka, które powstały dzięki modyfikacjom mojej siostry, która chce bardzo szybko wyjść z kuchni i zadowolić swoje córeczki, a uwierzcie mi, to nie jest proste 🙂 Mój Pan Sz. zamknie buzię na znak protestu, a one potrafią właśnie buziaki otworzyć i powiedzieć jej, nie przebierając w słowach, że danie nie sprostało ich wymaganiom. Te ciastka sprostały! 🙂 Są przepyszne, delikatnie kruche z jabłkowym nadzieniem.


SKŁADNIKI

  • 100 g masła
  • 50 g margaryny
  • 3 jajka – w tym jedno do pomalowania ciastek
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 3 szkl. mąki
  • 3/4 szkl. cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli
  • 6 jabłek

PRZYGOTOWANIE

Masło i margarynę w temperaturze pokojowej utrzeć mikserem z cukrem i cukrem waniliowym do uzyskania jasnej, puszystej masy. Dodać 2 jajka. W osobnym naczyniu połączyć mąkę, proszek do pieczenia i sól. Sypkie składniki wsypać do masy jajeczno-maślanej i energicznie wymieszać. Z powstałej masy uformować kulę, podzielić ją na trzy części, owinąć folią i włożyć na 30-60 min. do lodówki. Jabłka obrać i pokroić w drobne plastry. Następnie przełożyć do garnka i smażyć ok. 15-20 min często mieszając. Jabłka wystudzić.

Piekarnik rozgrzać do 180°. Wyjąć jedną porcję ciasta z lodówki i rozwałkować ją na grubość ok. 0,5 cm. Nałożyć jabłka, zawinąć i pokroić na dowolnie długie prostokąty (połączenie ciasta ma być na spodzie, żeby ciastka nie rozwinęły się podczas pieczenia). Ciastka ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce, posmarować roztrzepanym jajkiem i piec ok. 15 min. (do zarumienienia).

PORCJE: ok. 40

IMG_8061 IMG_8029 IMG_8005

40