Uwielbiam pasty kanapkowe, a odkąd zostałam mamą uwielbiam je jeszcze bardziej. Dlaczego? Jest jeden podstawowy powód. Ona czeka na mnie w lodówce, w przeciwieństwie do mojego syna, który nie znosi czekać (mam nadzieję, że mu się to zmieni). Kanapkę z pastą mogę przygotować szybko, a zjeść muszę jeszcze szybciej, tak, żeby moje Maleństwo nie zauważyło, że mamusia przeżuwa coś, czego on nie miał okazji spróbować. A na tę pastę musi jeszcze trochę poczekać… Polecam również tym, którzy mogą celebrować posiłki 🙂


SKŁADNIKI

  • 5 jajek
  • 15 dag sera żółtego
  • szczypiorek (opcjonalnie mała cebula)
  • 2-3 łyżki majonezu
  • pieprz, sól

PRZYGOTOWANIE

Jajka ugotować na twardo, ostudzić i drobno posiekać. Ser żółty zetrzeć na tarce na drobnych oczkach. Szczypiorek drobno posiekać. Wszystko wymieszać z majonezem. Doprawić pieprzem i solą do smaku.

IMG_6383 IMG_6403

0