Raz na studiach kupiłam tortille z paczki. Były ohydne! A ich skład był zatrważający. Warto choć raz zrobić podejście do zrobienia jej samemu. Ten przepis Was nie zawiedzie 😉 Dopiero teraz opanowałam idealny! I okazało się, że nie chodzi tu o proporcje składników… Tortille wychodzą sprężyste, miękkie i bez problemu można zawijać farsz.


SKŁADNIKI

  • 2 szkl. mąki pszennej
  • 1/4 szklanki oleju
  • 2/3 szkl. wody
  • 1/2 łyżeczki soli

PRZYGOTOWANIE

Mąkę przesiać, dodać sól. Wodę podgrzać tak, żeby była ciepła, a jednocześnie, żeby można było wymieszać ciasto ręką. Dodać ją do mąki. Wlać olej. Wszystko dokładnie wymieszać, uformować kulę. Odstawić ciasto na 10 min. Ściereczkę bawełnianą zmoczyć wodą i dobrze wycisnąć. Położyć ją na talerzu tak, by można było nią przykryć tortillę. Na wilgotnej ścierce ma leżeć tortilla i wilgotną ścierką ma być przykryta. Na stolnicę wysypać odrobinę mąki, by łatwiej można było rozwałkować ciasto. Ciasto podzielić na 6 części, z każdej uformować kulkę. Każdą rozwałkować na średnicę ok. 25-28 cm. Smażyć na rozgrzanej patelni 30 sek. z każdej strony. Ciasto ma być białe z beżowymi pęcherzami. Przełożyć od razu na talerz ze ścierką. Smażyć kolejne porcje. Jeśli ścierka wyschnie, zwilżyć ją wodą.

Podawać z dowolnymi składnikami: sałatą, rukolą, pomidorami, grillowanym kurczakiem czy rybą.

PORCJE: 6 szt.

IMG_0073 IMG_0064 IMG_0056

 

0